Chortycia Biuro Podróży

Mobile Menu

Nasi Konsultanci

Kursy średnie NBP
z dnia: 2017-08-16

W najbliższym czasie

Wybierz kierunek wycieczki:

Zobacz również:

Artykuły

Krak czy Krok

Kopiec Kraka Tysiąc lat temu języki polski i czeski nieznacznie się różniły i można było je traktować jako jeden. Z tamtych czasów została nad Wisłą legenda o władcy, który pokonał smoka, która również była obecna nad Wełtawą. Jak silne wpływy mogli mieć Czesi na południu dzisiejszej Polski pod koniec pierwszego tysiąclecia? Wielu historyków uważa, że do 992 roku Kraków miał większe związki z Pragą niż z Gnieznem. Ruski Kronikarz Nestor w "Powieści minionych lat" również jako Lachów wyodrębnił Mazowszan, Polan i Pomorzan, pomijając plemiona z Małopolski. Nie pomaga również fakt, że próbujemy często w tamte czasy wplątać dzisiejsze poczucie tożsamości narodowej, które de facto utrwaliło się dopiero w XIX wieku. W erze Piastów Małopolska scaliła się z resztą ziem polskich tworząc wspólnie jeden organizm państwowy. W erze przedpiastowskiej jednak Pragę należy uznać za bezkonkurencyjne miasto wśród Słowian Zachodnich, która najszybciej zaczęła się rozwijać dzięki bliskości Niemiec. Handel niewolnikami dawał miastu też niezłe profity. Związku z lepszym ekonomicznym statusem grodu nad Wełtawą, oczy innych słowiańskich miast były skierowane na niego.

Smok Wawelski Ekspansja czeska widoczna jest również w najstarszych legendach miasta Krakowa. Jena z nich o Kraku, który pokonał smoka jest znana w całej Polsce. Podobna legenda jest znana w kraju nad Wełtawą, tyle że nasz Krak tam nazywa się Krok. Był synem legendarnego Czecha, który przeprowadził swój lud z Bałkanów. Później Krak zasłynął zakładając miasto nazwane swoim imieniem i w podziękowaniu mieszkańcy usypali mu kopiec-mogiłę wysoki na 16 metrów. W wykopaliskach z lat trzydziestych ubiegłego wieku nie odnaleziono w kopcu żadnych szczątków ludzkich, a badania korzeni świętego pogańskiego dębu ściętego na początku ery chrześcijaństwa wykazały, że w chwili ścięcia drzewo miało ok. 300 lat. W krakowskiej tradycji utrwaliło się chodzenie na odpust w pierwszy wtorek po Wielkanocy i palono ognie zaduszkowe. Ze stoków kopca zrzucano resztki jedzenia a całe święto nazywano Rękawką. Według tradycji nazwa pochodzi od faktu, że kopiec usypano rękoma, lecz inna hipoteza głoszona przez naukowców mówi, że jest to od czeskiego słowa rakava czyli trumna. Wiara w prawdziwość legendy zawsze istniała, co może potwierdzić fakt, że radni miasta Krakowa na początku XVIII wieku świętowali 1000 lat od zabicia smoka, który pożerał mieszkańców. Dziś polscy i czescy naukowcy również dopuszczają pogląd, że Krak był postacią autentyczną.

Przedsiębiorstwo Turystyczno-Transportowe Chortycia
Pl. Na Bramie 8, 37-700 Przemyśl
NIP 795-000-51-39, REGON-EKD 650023845-6023
ING Bank Śląski SA O/Przemyśl, Konto: 45 1050 1546 1000 0022 9095 1777
© Biuro Podróży Chortycia
Wycieczki do Pragi Nieruchomości Przemyśl